Gru
22
2012

Logo – proces tworzenia

Logo w dzisiejszych czasach stało się wiodącym elementem w identyfikacji wizualnej każdej szanującej się firmy. Obecnie w zaprojektowanie znaku firmowego inwestują nawet niewielkie firmy czy przedsiębiorstwa… Dlaczego tak się dzieje? Firmy wraz ze wzrostem sektora usług w naszym kraju dostrzegają potrzebę wybicia się z tłumu, chcą być rozpoznawane i potrzebują do tego celu elementu, który wzbudził zainteresowanie oraz pozostał w pamięci odbiorcy, który może stać się potencjalnym klientem.  Nic zatem dziwnego, że tego typu zleceń w sieci znajdziemy całe mnóstwo…i niestety tyle samo nietrafionych  pod względem pomysłu, formy bądź techniki wykonania projektów. Postaram się przedstawić w tym artykule nieco przydatnych informacji oraz wskazówek odnośnie projektowania tego (pozornie) łatwego elementu…

Główne założenia

Przed przystąpieniem do pracy nad logo powinniśmy wiedzieć o paru podstawowych założeniach. Brzmi dosyć trywialnie, jednak poznanie podstawowych założeń logo jest według mnie sprawą fundamentalną i uważam, że w tym przypadku nabycie odpowiedniego „zaplecza” teoretycznego z pewnością przełoży się wymiernie na proces tworzenia naszego logo.

Głównym zadaniem logo jest wstępne nakierowanie osoby na symbolizowany podmiot lub branżę, w której dany podmiot(firma) działa poprzez:

  • przyciągnięcie uwagi oglądającego formą graficzną wyróżniającą to logo z otoczenia,
  • powiązanie emocjonalne danej osoby z symbolizowanym podmiotem poprzez odpowiednio dobraną czy skonstruowaną wręcz formę graficzną,

Logo nie zawsze nawiązuje w jakiś sposób do przedstawianego tematu, choć często taki wymóg stawiany jest przez zleceniodawcę. Proces tworzenia tej formy graficznej daje spore pole do popisu osobom kreatywnym, z duszą artystyczną. Logo może symbolizować jakąś ideę zarówno swoim kształtem jak i kolorystyką(a nie jedynie znakiem graficznym). Dobrze zaprojektowane logo powinno podkreślać i w skondensowany sposób podsumowywać wizerunek przedstawianego tematu. Powinno u odbiorcy wywoływać odpowiednie skojarzenia.

Kilka uwag na początek

Wiele osób próbuje na siłę wiązać w swoim projekcie elementy, które bezpośrednio budzą skojarzenia z branżą, w które działa dana firma… często też, jak wspomniałem wcześniej takie podejście wymuszają na grafiku sami „mocodawcy”. W takim przypadku, naturalnie powinniśmy sprostać wymogom postawionym przez naszego klienta, jednak w sytuacjach gdzie klient pozostawia nam „pole do popisu” nie zawsze powinniśmy kierować się skojarzeniami odnośnie przedmiotu działalności. Wystarczy spojrzeć na niezwykle udane znaki firmowe wielu uznanych firm, aby zorientować się, że często prezentowany symbol/znak graficzny nie kojarzy się z branżą firmy, której markę reprezentuje. Istotnie na próżno szukać w logo Pumy czy Adidasa nawiązań do odzieży sportowej, w znaku firmowym sieci Ikea również nie znajdziemy skojarzeń związanych z meblami…a jednak wszystkie wspomniane w swej prostej formie przyciągają uwagę i intrygują odbiorcę już na pierwszy rzut oka! Stają się często ponadczasowym symbolem i niejednokrotnie przyczyniały się do sukcesu swoich marek.

Przechodząc zaś do nieco bardziej technicznych aspektów tworzenia logo chciałbym zwrócić uwagę na obecnie panujący trend minimalizmu. Zjawisko to bardzo dobrze obrazuje proces liftingu znaków firmowych wiodących marek. Wystarczy rzut oka na załączone poniżej obrazki, aby zobaczyć w jakim kierunku podążają projektanci.

 

 

 

Powyższe przykłady raczej idealnie obrazują trend w jakim podążają współcześni designerzy… maksymalne uproszczenie formy, zmniejszenie zbędnych szczegółów oraz stonowanie kolorystyki. Projektanci oraz firmy coraz częściej odchodzą od pstrokatych, często wręcz krzykliwych i kiczowatych logo(ja akurat tego typu logo jak i grafikę reklamową ogółem utożsamiam ze stylem lat 90-tych ;)).

Podsumowując, według mnie, podczas procesu projektowania logo powinniśmy się skupić na wykorzystaniu jak najmniejszej liczby kolorów. Wiąże się to często ze wspominanymi wcześniej (wielokrotnie) wymaganiami klientów-wielu zleceniodawców chce by ich logo było uniwersalne w swej formie. Wykorzystanie jak najmniejszej liczby barw znacząco ułatwia konwersję naszego projektu do odcieni czerni i bieli, negatywu itp. W ten sposób znak firmowy dużo łatwiej dostosować do prezentacji na odmiennych kolorystycznie powierzchniach (ciemne i jasne tło). Powinniśmy zwrócić również uwagę na skalowalność naszego znaku! Dobrze zaprojektowane logo zachowuje swoją czytelność zarówno w powiększeniu jak i w pomniejszeniu.

Proces tworzenia

Przed przystąpieniem do pracy nad projektem logo powinniśmy się zaopatrzyć przede wszystkim w czystą kartkę oraz ołówek, ew. długopis. Pozwoli to nam na łatwiejsze wykorzystanie naszej wyobraźni i pozwoli wstępnie  zobrazować nasze koncepcje. Drugą ważną rzeczą, w którą powinniśmy wyposażyć nasz „warsztat” jest…cierpliwość! Tak, tak! Nawet jeżeli wydaje nam się, że nasz projekt jest perfekcyjny i gotowy, powinniśmy dać naszym oczom odpocząć od projektu, aby móc spojrzeć na niego ponownie „na świeżo”. Gwarantuje Wam, że już po dniu odpoczynku będziecie mogli ocenić swoją pracę nieco bardziej obiektywnie i dostrzeżecie konieczność choćby kosmetycznych poprawek… Tak więc jak widzicie, proces tworzenia logo to nie jest proces automatyczny, wymagający często czasu i zaangażowania.

Przejdźmy jednak do rzeczy…

1. Zapoznanie z wymaganiami klienta, zebranie informacji odnośnie profilu działalności.

Załóżmy, że nasz hipotetyczny klient zlecił nam zaprojektowanie znaku firmowego dla swojej firmy bądź produktu. Zleceniodawca nakreślił nam następujące wymagania:

„Zaprojektowanie logo firmy z branży farmaceutycznej, zajmującej się produkcją medykamentów(głównie preparatów leczniczych oraz suplementów diety). Firma dotychczas reklamuje się nazwą HEALTH-CARE i działa na rynku europejskim. Znak firmowy powinien dobrze prezentować się na ciemnym oraz jasnym tle oraz w odcieniach szarości. Kolorystyka powinna nawiązywać do branży, w której działamy oraz wzbudzać zaufanie. Znak firmowy powinien prezentować się dobrze jako sama sygnatura oraz w połączeniu z nazwą firmy oraz sloganem „get health with us”. Symbolika projektu powinna nawiązywać do branży, w której działamy. Logo będzie prezentowane na naszej witrynie internetowej, wizytówkach oraz papierze firmowym. W przyszłości planujemy wykorzystanie logo jako pieczątek oraz na etykietach naszych produktów.”

Nazwę firmy wymyśliłem na poczekaniu, wszelkie podobieństwo z istniejącymi jest więc przypadkowe 😉

Na wstępie powinniśmy szczegółowo zapoznać się z wymaganiami, które zleceniodawca określił w przytoczonym powyżej tekście.  Powinniśmy zatem pomyśleć na kolorystyką, nie najgorszym pomysłem będzie szukanie inspiracji wśród istniejących znaków firmowych firm o podobnym profilu działalności…oczywiście nie powinniśmy się sugerować zbytnio istniejącymi projektami, jeżeli chcemy, aby nasz twór był nowatorski i świeży. W przypadku branży medycznej warto rozważyć zatem wykorzystanie koloru niebieskiego i/lub zielonego (w różnych odcieniach). W moim przypadku wybór padł na barwę niebieską-jest to kolor wzbudzający zaufanie, co dodatkowo pokrywa się z ideą „wzbudzenia zaufania”.

2. Dobór formy i techniki pracy

Zastanówmy się zatem nad formą oraz techniką wykonania… hmmm… Według mnie najkrótszą drogą będzie łączenie symboli, które kojarzą się z branżą medyczną oraz z nazwą firmy. Wybieram tę drogę, aby w jak najprostszy sposób zobrazować proces tworzenia logo, dlatego też proszę nie spodziewać się „fajerwerków”…raczej nieco oklepanych schematów, jednak nie w tym rzecz(jako, że jest to „artykuł instruktażowy” ;)). Pobawmy się zatem w skojarzenia… Dodatkowo uważam, że technika ”łączenia symboli” jest jedną z prostszych technik, nie wymagających od nas zbytniej kreatywności, a jednocześnie jest to sposób szybki i co najważniejsze efektywny.

3. Łączenie symboli

Pod lupę weźmiemy dwa słowa, które tworzą w naszym przypadku nazwę firmy „HEALTH”(zdrowie) oraz „CARE”(opieka, dbałość <o zdrowie>). Cała zabawa  na tym etapie polega na skojarzeniu określonych przez nas słów z symbolami oraz odpowiednią kombinacją. Na tym etapie właśnie doskonale przyda nam się wspomniana wcześniej czysta kartka i coś do pisania.  Moja zabawa w skojarzenia dała mniej więcej takie rezultaty:

Jak widzicie, skorzystałem w większości z wbudowanych symboli w Photoshopie (narzędzie Custom Shape Tool), jednak nic nie stoi na przeszkodzie, abyście wykorzystali do tego kartkę i ołówek, nie przywiązując uwagi do szczegółowego przedstawienia elementów… na tym etapie nie ma co przywiązywać do tego większej wagi.

Kluczem jest odpowiednie połączenie wyżej „nakreślonych” symboli, oraz odpowiednie ich połączenie… Już na pierwszy rzut oka z tych kilku skojarzonych symboli powinno Wam wyłonić się kilka możliwych kombinacji. Idźcie tą drogą! Wypróbujcie każdą z możliwych kombinacji, spróbujcie ją naszkicować, wyobraźcie sobie jak będzie prezentować się po „odpicowaniu” w programie graficznym… eksperymentujcie! Na tym polega kreatywny proces twórczy 😉 Każdy, nawet pozornie głupi i niedorzeczny pomysł, który naszkicujecie może naprowadzić Was na właściwe toru, pchnąć we właściwym kierunku…i to właśnie (przy podkreśleniu całej niewdzięczności projektowania logo – o tym później) w procesie tworzenia według mnie jest najfajniejsze;)

Kilka propozycji/koncepcji połączenia wybranych symboli dało mi na szybko następujący efekt:

 

Te kilka propozycji to po prostu kilka szybkich wariacji, niektóre dobrane metodą „chybił-trafił”. Na potrzeby tego artykułu wybiorę pierwszy ….z brzegu 😉 Wybrana propozycja będzie dla mnie bazą i punktem odniesienia w dalszych etapach pracy.

4. Dobór kolorystyki

Pod koniec punktu 1-ego założyłem sobie dobór odcieni koloru niebieskiego, ze względu na jego powiązanie z medycyną i farmacją oraz ze względu na to, że barwa ta „wzbudza zaufanie” … zgodnie z koncepcją psychologii barw: ” spokój, opanowanie, takt, wyrozumiałość, lojalność. Kolor wzbudzający zaufanie i skłaniający do współpracy”. Tak więc uważam, że wybrana barwa powinna nadać się idealnie 😉

W swojej koncepcji przełamię nieco zimne odcienie niebieskiego(użyję ich w elemencie sygnetu oraz w części tekstowej logo)…nadając nieco ciepła i „barwiąc” kształt serca na kolor czerwony(czerwień i biel również kojarzone bywają z medycyną). Na tym etapie otrzymałem coś takiego:

Przysłowiowej „dupy nie urywa”…ale usprawiedliwię się tworzeniem wszystkiego na szybko, skupiając się na koncepcjach i poszczególnych etapach pracy, nie zaś na detalach.

 

Tak przygotowany znak graficzny nazywa się „sygnetem” lub „sygnaturą”, w naszym przypadku powinien on prezentować się atrakcyjnie razem z nazwą firmy oraz sloganem wybranym przez z klienta. Moja propozycja prezentuje się następująco:

Uprzedzając pytania-tak, użyłem czcionki Arial, zmieniając tylko odrobinę kerning… Was namawiam natomiast do eksperymentowania z krojem samej czcionki, możecie w ten sposób uzyskać dodatkowy efekt, który może stać się elementem kluczowym dla całej kompozycji. Spójrzmy teraz i oceńmy, jak moja propozycja prezentuje się na ciemnym tle, w negatywie, w skali szarości czy przy skalowaniu. Taką też wersję podglądową powinniśmy przedstawić naszemu zleceniodawcy. Warto przy prezentacji wspomagać się tzw. mock-up’ami (odsyłam do posta Garść czystych szablonów przydatnych przy prezentacji projektów). Pamiętajmy też, że niezwykle ważne jest konsultowanie z klientem wszelkich naszych niejasności na każdym etapie pracy-ułatwi to w sposób znaczący pracę nad projektem i wpłynie z korzyścią dla obu stron(w końcu „zadowolony klient to dobry klient”;)).

Ja widzę parę niedociągnięć, a Wy? 😉 Dzielcie się śmiało spostrzeżeniami w sekcji komentarzy! Dziękuję za uwagę i mam nadzieję, że przybliżyłem Wam nieco proces tworzenia logo w niewielkim chociaż stopniu. Jak widzicie temat jest baaardzo rozbudowany, więc niewykluczone, że poruszę go na łamach tego bloga jeszcze nie raz!

 

 

 


Podobne wpisy

O autorze: Dariusz Kwiatkowski

Entuzjasta fotografii cyfrowej, pasjonat grafiki komputerowej, od niedawna student kierunku Grafika Komputerowa. Pragnie konsekwentnie rozwijać się w tym konkretnym kierunku.

3 komentarze + Dodaj komentarz

  • No, tak, niby tak, ale czy to wyjasnienie tego terminu jest prawdziwe? http://pl.wikipedia.org/wiki/Reklama_spo%C5%82eczna Jak do tego nawiazesz?

  • Ciekawy tutorial, z pewnością się przyda…chociaż przyznam, że rzadko bawię się z projektowanie logotypów (przeważnie brak weny :()

  • […] logo, które stworzyłem w kilka minut na potrzeby poprzedniego artykułu mojego autorstwa Logo – proces tworzenia. Tę właśnie grafikę (nieco bardziej „dopieszczoną” wersję) wykorzystam również […]

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.

Polecane

Kategorie